Pokazywanie postów oznaczonych etykietą keik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą keik. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 września 2011

Słownik Otaku, część 1

Witajcie!

Rozmawiając z moją koleżanką, zauważyłem, że to, co odrzuca wielu ludzi od kultury Otaku, jest slang jakmi się ota posługują.
Nie da się przecież porozmawiać o doujinach i popularnych mangakach oraz ich twórczości bez kilku słów niezrozumiałych dla laików.

Nie jestem ekspertem, ale coś tam wiem, a oto ta wiedza. (tylko napomnę, że piszę to co mi się przypomni)

otaku/ota (♂) - zasadniczo "fan" czegoś, histeryczne dziecko czekające co premierę nowego Harrego Pottera w nocnych kolejkach to typowe otaku. Otaku dzieli się na kilka typów (paranaukowo rzecz ujmując i zasadniczo, humorystycznie, będzie o tym kiedyś osobny artykuł). Typ A, B, C oraz D, gdzie "A" to ktoś zainteresowany, a "D" to niebezpieczny fanatyk.
Stereotypowo, otaku to japoński nerd w koszuli w kratkę i grubych cynglach. Ikoniczne postaci w mandze i anime: męska część Genshiken, Madarame (B/C), Kuchchi-kun (C/D); Kami nomi zo Shiru Sekai Keima (D), Love Hina Urashima Keitaro (B), wszyscy mieszkańcy domu w Otaku no Musume-san oraz "Siostry" z Kuragehime.

fujoshi/fujiyoshi (♀) - otaku płci żeńskiej, zasady identyczne jak przy ota (♂) jednak często bardziej fanatyczne/oderwane od rzeczywistości. Ikoniczne postaci: żeńska załoga Genshiken: Oono (B/C), Ogiue (B/C), Sue (B); załoga pensjonatu z Kuragehime.
MÓJ BŁAD! Fujiyoshi oznacza "zepsutą dziewczynę", czyli otaku (♀) D !

doujin/doujin-shi (z ang. Circle) - Doujin to grupa ludzi dzielących wspólne zainteresowania, jak kółko filmowe albo dyskusyjne, z tą różnicą, że wiele takich kręgów stara się zrealizować swoje pasje w formie materialnej. Tak więc powstają fanowskie i autorskie filmy, klipy, zespoły czy komiksy. Doujin-shi jest produktem o podłożach doujinowych - na przykład fanowski komiks. Jest to również temat na osobny artykuł ale wymienię kilka ważnych grup: DAICON Films (obecnie Mad House oraz Gainax), Clamp Cluster (znane teraz jako Clamp), iOSYS, 07th Expansion; oraz twórców którzy zaczynali bądź nadal tworzą doujin-shi: Monkey Punch (Lupin III), Ken Akamatsu (Love Hina, Negima!), Kiyohiko Azuma (Azumanga Daioh, Yotsuba&).

Comic Market/Comiket/Comike - największy konwent w Japonii, i jeden z największych na świecie. Dwa razy do roku przez trzy dni, rzesze twórców i cały naród odbiorców z całego świata (głównie z Japonii), wystawia swoje prace na sprzedaż. Od autorskich mang, programów, gier, albumów muzycznych, filmów przez fanowskie kreacje po erotyczne bootlegi (wydania bez praw autorsich i wiedzy originalnych twórców) we wszystkich kategoriach.
Każdy szanujący się circle stara się, by jego członkowie mogli wystawiać swoje prace. Kilkoro twórców komiksu zaczynało od doujnshi i Comiketu, a obecnie, jest grupa super twórców, którzy żyją i utrzymują się tylko z tego, co sprzedadzą podczas konwentu.
Na konwencie odbywają się również (na tarasie zewnętrznym) pokazy cosplayerów.

cosplay/kosupure - wbrew temu, co było prezentowane we wkładce do Gazety Wyborczej, "Wysokie Obcasy" 5 maj 2007 w-g Wojciecha Orlińskiego, cosplay  nie jest przebieraniem za co popadnie lub bycie modnym. Kosupure polega na wcielaniu się w postaci z gier, komiksów etc., z tego co wiem, przebieranie się za muzyków ma zupełnie inną nazwę, ale nie wiem dokładnie, nie znam się aż tak. Absolutnym NIE dla cosplayerek jest przebieranie się za postaci i pozowanie do wszystkiego, co związane z porno.
W cosplayu chodzi o odegranie roli postaci, jaką się cosplayuye. Prawdziwy, dojrzały cosplay polega na własnoręcznym wykonaniu stroju, a gotowe, chińskie ubranka ze stron aukcyjnych przez profesjonalistów są odbierane z przymrużeniem oka, tym niemniej, peruki oraz biżuterię zazwyczaj zdobywa się tą drogą.
W ostatnich latach, dyskusja na temat używania programów graficznych do obróbki zdjęć, wzmaga się. Wynika to z faktu, iż osoby z chorobliwą otyłością, o mało fotogenicznej aparycju lub nawet mężczyźni, przerabiają się na szczupłe lolitki i nie wiadomo, czy to jeszcze cosplay, czy już CG?
Znane cosplayerki (azjatki): Kipi, Busu Kawaii, Onnies, Alodia Gosiengfiao.

CG/computer graphic/render - ilustracje wykonane na komputerze, czasem podpina się pod to nawet kolorwanie rysunków na komputerze. Istotne w kulturze ota programy: Photoshop, Easy Paint Tool SAI.

ero/H/ecchi/hentai - erotyka/pornografia, od doujinshi przez mangi i anime po autentyczne porno z modelkami i aktorkami. Jeśli chodzi o hentai, to w kulturze masowej znany na pewno jest stereotyp o tentaklach (eng. tentacle - macka) oraz o japonkach, które w porno zrobią wszystko (wszystko, tak to też).
I tutaj pojawia się nota kulturowo-polityczno-gangsterska, gdyż branża porno w Japonii (jak większość branż) jest w żelaznym uścisku Yakuzy (japońska Cosa-Nostra), a "te gotowe na wszystko japonki" często są pod wpływem narkotyków i mamy do czynienia z nagraniami, którymi mafia szantażuje kobiety/rodziny przed zniesławieniem.
Co przeszło do kultury: tentacle, bukkakero/bukkake/bukake - dosłownie, wylewanie płynu na twarz, nie będę wchodzić w szczegóły by nie deprawować ludzi...
Znane tytuły: Cleopatra, Baśnie 1001 nocy, La Blue Girl.

Terminologia:
ero guro - często kojarzone z gore jednak termin ten odwołuje się do ruchu w sztuce japońskiej lat 20-30 prezentującego dekadencję seksualną
loli/rori - bardzo rozległy termin odwołujący się do pedofili, lolitek, ale również, młodych dziewcząt (również legalnych), a nawet dojżałych kobiet o wyglądzie lub zachowaniu małej dziewczynki
lolicon/rorikon - określenie osoby lubiącej przesadnie słodkie/dziewczece posatci. Zachacza to o pedofilię w niektórych kręgach, ale zarówno twórcy tacy jak Miyazaki podkreślają, że w samym lubieniu uroczych postaci nie ma nic złego, ale, dodawanie erotycznego kontekstu może być ślepym zaułkiem. Termin ten wciąz się rozwija i jest od lat redefiniowany ale można powiedzieć, że jest to raczej określenie pejoratywne mające konotacje z pedofilią.
shotacon/shotakon - zainteresowanie młodymi chłopcami ale również żartobliwe określenie na kobietę, spotykającą się i utrzymującą kontakty ze znacznie młodszym partnerem, na przykład 40 latka mająca 25 letniego męża - Demi Moor można nazwać shotkonem. Ale uwaga, w kontekście mężczyzn, nie jest to już zabawne, tylko obraźliwe posądzenie o pedofilię.
futanari - termin określający "pułapkę" (eng. "trap", "she's a trap" - ona jest pułapką) czyli hermafrodytę lub transwestytę, który na pierwszy rzut oka wygląda i zachowuje się jak kobieta ale w rzeczywistości nią nie jest.
yaoi - termin określający męskie, homoseksualne pary (w mandzie i anime).
BL/boys love - miłość między dwoma młodymi chłopcami, często zahacza o shotacon/pedofilię
yuri - to samo co yaoi ale z udziałem kobiet. W przedstawieniach, zdecydowanie częściej i bardziej odważne/brutalne niż yaoi
harem -  historycznie: prywatna kolekcja kobiet/służacych/niewolnic/żon szejka lub ogólnie, możnowładcy w kulturze bliskiego wschodu. Określenie na mangę/animę/doujinshi/film porno lub erotyczny, przedstawiający akt seksualny wielu osób jednocześnie ale z zastrzeżeniem, że może być równeiż terminem na humorystyczne historie w komiksie, gdzie bohater jest nagle otoczony grupą atrakcyjnych kobeit/dziewcząt: Tenchi Muyo, Love Hina, Negima!.
Lemon People - Japoński magazyn erotyczny/manga, ukazujący się od wczesnych lat 80 po późnych lat 90. W magazynie został przełamany stereotyp poważnej mangi erotycznej oraz rozwinięty termin rori. Początkowo w magazynie były również zdjęcia modelek jednak po 8 numerach, magazyn prezentował tylko i wyłącznie komiksy.
gravure idol/aidoru/gurabu aido - modelka/aktorka prezentująca się w bardzo śmiałych i wyzywających pozach, często na granicy erotyki i pornografii.
Race Queen (eng. Królowa Wyścigów) - maskotki ekip wyścigowych. Urocze panie (modelki, czasem też aktorki i piosenkarki), które stoją przy boksach, rozdają drobne gadżety lub pozują do zdjęć prezentując jednocześnie loga sponsorów. Niektóre Race Queens po zakończonych kontraktach lub na fali popularności (jak Akane Soma) zostają też gravure idol i vice versa.

I tym zakończę dzisiejszy wpis do encyklopedii otaku.
W nastepnej odsłonie postaram się przybliżyć takie terminy jak: NEET, Salary Man czy kawaii.

Żądnych wiedzy na wymienione dzisiaj tematy, odsyłam do angielskiej wikipedii, gdzie wiele haseł posiada bardzo rozległe teksty pełne niuansów i wytłumaczeń: en.wikipedia.org
~keik


Można cytować ale trzeba dodać link do tego bloga.

piątek, 16 września 2011

Jesień

Ostatnio rozmawiałem z goe, że warto by coś porobić - NyanC stał i stoi, to pora go kopnąć na przód. Po prostu.

Więc, żeby nie przeciągać dłużej, otwieram 365 sesję NyanC! *klap klap*; dzisiejszym tematem będzie nadchodzący sezon anime: jesień.

O ile, w te wakacje jedyną dobrą serią był Usagi Drop, którego ostatni odcinek kilka godzin temu Doki Fansubs wypuścili w sieć, o tyle oglądałem też moeblob oparty na grze o idolingu, The iDOLM@STER.
Tak więc, super pro-rodzinne josei i Ota-C harem moe story. A co się zbliża?

Szczerze mówiąc nic specjalnie ciekawego dla mnie.
Ok, będzie drugi sezon Shinryaku?! Ika-musume (moe blob/slapcom), będzie też drugi sezon Bakuman (pierwszego nie skończyłem, bo był nudny jak flaki z olejem). Wyświetlona zostanie kolejna seria o najlepszym złodzieju na świecie, tak jest, kolejny Lupin!
Jednak również doczekało się adaptacji Mirai Nikki. Obecnie czytam mangę ALE... nie wiem czemu nawet;  może bo czytam zawsze 5-20 serii na raz i nie chcę żeby mi APM spadło?

Mirai Nikki traktuje o kolesiu, który jest jeszcze bardziej słaby niż Shinji, tak do potęgi 10, i ma sobie wyimaginowany świat, z bogiem i w ogóle, fajne miejsce, kiedy to nagle się okazuje, że ten bóg serio istnieje, i daje dzieciakowi "future diary" - pamiętnik pokazujący przyszłość.
Ok, setting jest całkiem smaczny 1) JEDNAK! (a jakże!) jest to konkurs i wyścig, gdyż nasz bohater jest jednym z dziesięciorga ludzi, którzy mają taki pamiętnik. A gra polega na wyeliminowaniu pozostałych dziewięciorgu uczestników.
Skojarzenia z Duds Hunt, Liar Game, etc. jest jak najbardziej na miejscu.

Seria ta jest okraszona bezsensowną przemocą, nagizną, podpartą powtarzającym się profilem schizotycznych psychopatów, którzy jak na 14 latków, mają pomysły jak L i Kira razem wzięci. Jest też 4 latek-morderca gazującym cyjankiem.
Zasadniczo seria jest zła. Setting i plot są słabe, jest sporo nielogiczności oraz błędów, a każda nowa postać to kolejny świr - coś jak newsy z sankaku.
No i maskotka serii, oczywiście różowowłosa panna, jest psychopatycznym stalkerem, zakochanym w protagoniście (bleh).

I teraz zrobili z tego anime... Będzie kolejne Elfen Lied - jeśli się lubisz ciąć wałkiem do ciasta, to pokochasz serię. Dla innych ludzi (normalnych??) ta seria będzie nudnym gore gniotem.

powiększ


Będzie też kinówka Tekken - faceci o wargach jak dysze od rakiet i delikatne kobietki, które noszą żelazne konstrukcje i udami miażdżą tiry nadchodzą! -zakładam, że będzie to produckja rzędu fajnali, czyli, tylko dla die hard fans i Ota-C/D
Ale jeśli mowa o filmach, to jestem nawet zaintrygowany Mardoc Scramble oraz Hotarubi no mori e - szczerze, nie mam pojęcia o czym to jest, ale na tle reszty tego co będzie serwowane podczas tej jesieni, to się wydaje być lepsze.

A więc nadchodzący sezon będzie zły~ wykopaliska archeologiczne, oraz nadrabianie zaległośći - tej jesienie każdy z nas, znajdzie na to czas (o rety, rym rodem z Kawaii, so cool).

~keik


1) no cóż, nie - to był sarkazm
PS: tak, ten news jest lekko przedawniony, ale i tak go przeczytałaś/eś!

niedziela, 7 listopada 2010

5cm na sekundę czyli tempo w jakim rozlana kawa przez Arashiyamę leci na podłogę

Sporo czasu upłynęło od kiedy cokolwiek ostatnio się tutaj pojawiło, ale basta! moi państwo.
Nie rozdrabniając się zanadto oto popełnię wpis:

O ile ktoś śledzi jesienne seriale, a szczerze powiedziawszy naprawdę jest co pośledzić, to możliwe iż zawiesił oko nie raz i nie dwa razy na serii o maid cafe, któreż to ani nie jest do końca "maid" ani "cafe".
Soredemo Machi wa Mawatteiru, ponieważ o tym mowa, jest serialem komediowym z humorem zarówno, abstrakcyjnym, jak i, sytuacyjnym.
Całość ma miejsce w kafejce "Nadmorskiej", która ma tyle do morza ile przeciętny mieszkaniec Szwajcarii...
Co więcej, nad kawiarenką, a raczej baro-podobną spelunką, piecze trzyma pani o uroku schodzonego kapcia.
Nie żeby jakoś specjalnie pogrążyć to miejsce, o niecieszącej się dobrą sławą miejscówce nawet wśród mieszkanców, w zasadzie nie ma tam nic co by mogło być interesujące. Nie jest to miejsce na randkę, na lunch, na rozmowę biznesowa.
A jednak, jest pewien bywalec godny miana stałego klienta - Sanada Hiroaki. 

Co w tym miejscu robi ten chłopak?

Otóż pech, zrządzenie losu tudzież znajomość od dziecka spowodowały, iż wybranka serca tegoż młodzieńca, dorabia sobie właśnie w tej kafejce. A na imię jej Arashiyama Hotori.

Hotori jest fleją, niezdarą i ma dzikie aspiracje by zostać nastoletnią panią detektyw - brak zinteresowania matematyką skutecznie uniemożliwia spokojne snucie tych marzeń, a co gorsza, moralnie poprawny pan Moriaki uczący matematyki, zdecydowanie sprzeciwia się pracy w maid cafe. Bujna wyobraźnia oraz iście ułańska fantazja Hotori odczytuje to wszystko jako afekt pana nauczyciela...

A jeśli już mowa o afektach, wcześniej wspomniany Sanada Hiroaki stał się wabikiem, przez który dobrze ułożona i poprawna uczennica, jaką jest Tatsuno Toshiko, decyduje się również zostać maid. Równie silnym bodźcem jest ogólna prezencja całej knajpki.
Sanada jest typową tsundere i nemesis biednej Arashiyamy - pomijając że jest ładna i dobrze ułożna ma duży biust czego Hotori niemoże przeboleć.



Skoro mowa o takich zażyłościach , to muszę napisać słów kilka o wielkiej pasjonatce tenisa stołowego. Mistrzyni paletki oraz dobrej koleżance Arashiyamy jakś jest Haribara Harue o końskim zdrowiu... no na pewno o końskim uśmiechu.



Jest też pewien intrygujący blond chłopiec od kota, policjant gotów zamordować Hotori, banda szkolnych huliganów na tyle starych, że są zwykłymi facetami w średnim wieku prowadzącymi sklepiki nieopodal kafejki "Nadmorskiej". No i kosmici.






Za zanimowanie mangi autorstwa Ishiguro Masakazu wzięło się studio SHAFT słynące ze wspaniałych animacji czołówek, co też ma miejsce tutaj. Oryginalna sekwencja otwierająca ośmiesza wręcz niskobudżetowy klip z Maayą Sakamoto, która śpiewa utwór "Down Town" (z tego co widać w openingu, aranżacją zajął się zespół Round Table, a cała kompozycja pochodzi z lat siedemdziesiątych).

Dotychczasowe odcinki zamykał kawałek w "wykonaniu" samych pokojówek, i jak tekst piosenki sam mówi, nie jest to za bardzo kawałek rockowy ale i tak go grają najlepiej jak mogą.


Reżyseria: Akiyuki Shinbo
Scenariusz:  Katsuhiko Takayama

Obsada (seiyuu - postać):

Chiaki Omigawa - Arashiyama Hotori
Miyu Irino - Hiroyuki Sanada
Yuuki Aoi - Toshiko Tatsuno
Takahiro Sakurai - Uki Isohata (właścicielka)
Ryoko Shiraishi - Harue Haribara




Oficjalna strona TBS:  http://www.tbs.co.jp/anime/soremachi/
Oficjalna strona Ponycanyon: http://seaside.ponycanyon.co.jp/ 

Opening:


Ending:

 


~keik